Dziecko uczy

Silosy na cement

Czy my dorośli możemy czegokolwiek nauczyć się do niedoświadczonych życiowo dzieci? Z pewnością tak. Oczywiście nie ma wiele takich sytuacji, ale przecież się zdarzają. Ja od, nie swoich dzieci uczę się przede wszystkim pogody ducha i optymistycznego patrzenia na świat. Patrzenia trochę przez różowe okulary. Bo przecież ten świat nie zawsze jest zły, czasem my go sobie po prostu sami komplikujemy. To jedno, drugie, czego można nauczyć się od dzieci to właściwa umiejętność oceniania ludzi. Dzieci dzielą ludzi na dobrych i złych i nic poza tym. I to jest piękne. My często natomiast oceniamy ludzi przez pryzmat wspólnych interesów. Dlatego nie zawsze trzeba patrzeć na dziecko z góry. Czasem tez go trzeba posłuchać. Ono również ma swoja opowieść. Niestety wielu dorosłych przekonanych o tym, że w parze dziecko i dorosły to właśnie oni sa po to, żeby ich słuchać nie zauważają na to jak wiele złotych myśli wypowiada czasem dziecko. A szkoda. Można by wiele się z tego nauczyć. bigbrother


Nasz przyjaciel



Ranking partnerow

1 miejsce 2 miejsce 3 miejsce
Angielski Łożka rehabilitacyjne Ultradźwięki